A jednocześnie każdy jej pragnie.
No bo kto by nie chciał mieć własnego, spokojnego kącika, gdzie może w spokoju porobić to, co chce..?
Ten, kto ma własny pokój pewnie się cieszy. A kto nie...no właśnie. Jak ktoś nie ma własnego pokoju, pewnie z całej siły pragnie go posiadać. A często wie, że nie ma możliwości.
Wiem, co piszę. Sama bardzo chcę mieć własny pokój. Przez pewien czas ta fobia była nawet chorobliwa. Wszystko mi przeszkadzało. No, i - na szczęście pogodziłam się z tym, że raczej nie będę miała własnego pokoju. Jasne, pewnie nadal będę sie buntować, narzekać, itp. Jednak...mam już parę obietnic, które sprawią, że te życie we własnym pokoju nie będzie takie uciążliwe.
Nie wierzysz? No to poczekaj na kolejne posty, i zobacz...Może wtedy uwierzysz;-)
UWAGA!
Jak masz własny pokój - nic nie szkodzi. Może i ty znajdziesz tu coś dla siebie..?